Migracja z fizycznych serwerów na Proxmox — krok po kroku

Decyzja o migracji na Proxmox jest zwykle łatwa. Trudniejsze jest wykonanie — szczególnie gdy chodzi o przeniesienie działających serwerów produkcyjnych, które nie mogą „paść” na kilka godzin. Dobra wiadomość: migracja P2V (physical to virtual) jest dziś znacznie prostsza niż była jeszcze kilka lat temu.

Dwie strategie migracji

Strategia 1 — klonowanie dysku (pełne P2V)
Fizyczny dysk serwera jest kopiowany bit po bicie do pliku obrazu dysku VM na Proxmox. Przenosi się wszystko: system operacyjny, aplikacje, dane, konfigurację. Wymagany krótki przestój (czas kopiowania dysku).

Strategia 2 — instalacja od nowa + migracja danych
Instalujesz nowy system w VM, instalujesz aplikacje i importujesz dane. Dłużej, więcej pracy, ale wynikowa VM jest „czysta” — bez nagromadzonych śmieci ze starego serwera.

Dla systemów Linux z typowymi usługami — strategia 1 jest szybsza. Dla starych serwerów Windows ze skomplikowaną historią — strategia 2 daje lepszy efekt długoterminowo.

Narzędzia do migracji P2V

Clonezilla — bezpłatne narzędzie do klonowania dysków. Uruchamiasz z pendrive’a na fizycznym serwerze, klonujesz dysk do obrazu na sieci (NFS), importujesz obraz do Proxmox przez qm importdisk.

Virt-v2v — narzędzie CLI do konwersji VM z VMware i Hyper-V na format QEMU/KVM używany przez Proxmox. Automatycznie instaluje sterowniki VirtIO w systemie gościa.

Proxmox + dd przez sieć — dla zaawansowanych: bezpośrednie przesłanie obrazu dysku przez SSH bez pośrednich plików. Szybkie, wymaga dobrego łącza sieciowego.

Migracja Linuxa — przykład z Clonezilla

  1. Utwórz pustą VM na Proxmox z dyskiem o rozmiarze ≥ dysku źródłowego
  2. Uruchom fizyczny serwer z Clonezilla Live (pendrive)
  3. Wybierz „device-to-remote” → NFS → wskaż udział na Proxmox lub NAS
  4. Po zakończeniu: na Proxmox qm importdisk [VMID] /path/to/image.img local-lvm
  5. Podłącz zaimportowany dysk do VM jako virtio0 lub scsi0
  6. Uruchom VM, sprawdź czy system startuje

Pułapki, na które warto uważać

Sterowniki — system operacyjny zainstalowany na sprzęcie fizycznym może nie mieć sterowników dla kontrolerów VirtIO używanych przez Proxmox. Linux wykryje je automatycznie. Windows wymaga doinstalowania sterowników VirtIO przed migracją lub z poziomu Proxmox po uruchomieniu.

Adresy MAC i licencje — Windows często wiąże licencję z adresem MAC lub ID sprzętu. Po migracji może wymagać ponownej aktywacji.

GRUB i bootloader — po migracji Linuxa może być konieczna regeneracja GRUB w środowisku chroot, jeśli system nie startuje po przeniesieniu.

Rozmiar dysku — jeśli klonujesz dysk 500 GB, a używasz tylko 100 GB, plik obrazu i tak będzie miał 500 GB. Można to naprawić po migracji narzędziem qemu-img convert.

Kiedy zlecić migrację zewnętrznie?

Migracja serwera produkcyjnego z krótkim oknem serwisowym, kilkoma usługami i historią zmian z kilku lat — to nie jest projekt na „sprawdzę po pracy”. Błędy kosztują przestój. Jeśli wolisz mieć pewność, że migracja przejdzie bez niespodzianek, napisz do Zjawa.IT. Przeprowadzamy migracje P2V z pełnym planowaniem, oknem serwisowym i weryfikacją po stronie docelowej.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry